Zamknij
REKLAMA

Tragiczna śmierć 19-letniego Piotra. Oskarżony policjant może wrócić do pracy

14:03, 01.02.2020 | K.B
REKLAMA
Skomentuj
Portal Płock

19-letni Piotr Wieteska przyjechał do Płocka, aby spotkać się z poznaną w internecie płocczanką. Niestety do swojego rodzinnego domu już nie wrócił. Został uderzony w głowę, nie uzyskał także na czas odpowiedniej pomocy medycznej. Uznano, że 19-latek jest pod wpływem alkoholu. Po tej tragedii sprawą zajęła się prokuratura. Zarzuty usłyszeli: lekarka, ratownik medyczny i dwóch policjantów.

Śledczy stwierdzili w działaniach policjantów i służb medycznych nieprawidłowości. Cztery osoby usłyszały zarzuty, w tym dwóch policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Płocku. Prokuratura Okręgowa w Łodzi oskarżyła płockich funkcjonariuszy o niedopełnienie obowiązków służbowych, narażenie poszkodowanego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, dodatkowo jednemu z policjantów zarzucono poświadczenie nieprawdy w protokole.

Okazuje się, że jeden z policjantów może jednak wrócić do pracy. Zgodził się na to Sąd Rejonowy w Płocku. Jak poinformowało Radio dla Ciebie, środek zapobiegawczy w postaci zawieszenia w pracy został uchylony, ponieważ mężczyzna przez dwa lata nie podejmował żadnych działań mogących utrudnić postępowanie.

– W opinii sądu, gdyby oskarżony miał taką wolę, to w czasie zastosowania środka zapobiegawczego przez prokuratora mógł podejmować czynności, które zmierzałyby do zniekształcenia materiału dowodowego, a jednak tego nie uczynił – powiedziała rzeczniczka płockiego Sądu Okręgowego. Iwona Wiśniewska-Bartoszewska.

[ZT]22944[/ZT]

19-letni Piotr Wieteska przyjechał do Płocka, aby spotkać się z poznaną w internecie Dagmarą.  Młodzi ludzie wyszli ze znajomymi dziewczyny, spędzali czas na schodach przy ul. Rybaki. W pewnym momencie doszło do zwady z inną grupą. Wywiązała się awantura. Grupa, z którą przyszedł Piotrek, uciekła na dół. Kilka minut później koleżanka Dagmary znalazła nieprzytomnego Piotra, a kiedy dziewczyna ponownie go zobaczyła, już w asyście policji, siedział z głową między nogami. Na miejsce wezwano karetkę, ta jednak nie dojechała. Wersje i nastolatków i policji różniły się od siebie: funkcjonariusze zeznawali w sądzie, że grupa i sam poszkodowany nie chcieli pomocy. Piotr miał logicznie odpowiadać na zadawane pytania, więc uznali, że jest po prostu pod wpływem alkoholu. Z kolei Dagmara i jej znajomi twierdzili, że Piotr nie pił zbyt dużo, a mimo to bełkotał, nie był nawet w stanie podać policjantom dowodu osobistego. 

Ponownie wezwano karetkę. Piotr był w ambulansie, ale do szpitala dojechał dopiero z policjantami. Został tam zbadany przez lekarkę, która wystawiła stosowne zaświadczenie odnośnie braku przeciwwskazań do osadzenia. Jednocześnie była przekazana informacja o możliwym urazie głowy, ponadto 19-latek miał zakrwawioną odzież, z dolnej wargi leciała mu krew. Prokuratura Okręgowa w Łodzi przedstawiła lekarce płockiego szpitala oraz ratownikowi kierującemu zespołem karetki pogotowia zarzuty dotyczące narażenia 19-letniego mieszkańca Łodzi na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.

Policjanci zabrali Piotra na komendę i osadzili w celi, aby do rana wytrzeźwiał. W pobranej później krwi nie stwierdzono obecności alkoholu. Także badania próbek pobranych podczas sekcji wykazały, że nie był w stanie nietrzeźwości, ani też pod wpływem środków odurzających.

Kilka godzin później, nad ranem, w stanie agonalnym, Piotr znów trafił na Winiary. Już nie zdołano mu pomóc.

Stwierdzono, że stan, w jakim 19-latek został dowieziony do szpitala, wynikał z uderzenia głową o twarde podłoże. W toku śledztwa ustalono także, że nawet natychmiastowa pomoc nie gwarantowała Piotrowi przeżycia.

(K.B)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (15)

co to za okazco to za okaz

0 0

w okularach na zdjęciu z rzeżuchą na głowie? 15:39, 01.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

TomTom

1 0

Policja w płocku rozpanoszyła się bardziej niż mafia, zachowują się jakby wolno im było wszystko bez względu na zdrowie obywateli i przepisy 18:34, 01.02.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

AbcdAbcd

1 0

Żeby móc się wypowiadać na dany temat to trzeba mieć chociaż blade pojęcie..... 20:07, 02.02.2020


......

2 1

Sądy są niezawisłe i nieomylne. Policja zawsze bezkarna, a szary obywatel nie ma nic do powiedzenia. 18:55, 01.02.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Abcd Abcd

0 0

Żeby móc się wypowiadać na dany temat to warto mieć blade pojęcie..... 20:08, 02.02.2020


No jasneNo jasne

2 2

,, ...ustalono także, że nawet natychmiastowa pomoc nie gwarantowała Piotrowi przeżycia..." więc są niwinni. Czyli po co go wozili? Mogli od razu dobić, żeby się nie męczył. Sprawa jeszcze będzie się ciągła ze trzy lata, potem ulegnie przedawnieniu i tyle 19:03, 01.02.2020

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

aaaa

0 0

Mogli go zostawić i by mieli świety spokój ale panie mądry przepisy nakazuja aby osoby nietrzeźwe odwieź albo do IW albo do aresztu w trsce o ich dobro , a wszytko wskazywał na to że był nietrzeźwy ,nic nie wskazywało że go ktos pobił ,nie znasz sparwy więc nie komentuj 21:13, 01.02.2020


Anna34Anna34

0 0

Aa - a od czego są alkomaty ?? Tak ciężko zbadać ?? Totalna kompromitacja płockich policjantów i tych niby lekarzy, którzy dają apap i do domu wypisują 10:31, 02.02.2020


Aa nic?Aa nic?

0 0

Nic nie wskazywało, że ktoś go pobił ? Chociażby zeznania tej dziewczyny. Podstawowe badania i sprawa by była jasna. A to , że ktoś bełkocze wcale nie znaczy, że jest pijany. 14:29, 02.02.2020


wwww

2 0

Autorowi teksy radze bardziej dogłebnie zbadac sprawę , już w listopadzie SR w Łodzi odwiesił jednego policjanta ,potem lekarke a teraz dopiero niestety kolejnego , nikt z was niezna sprawy wiec pohamujcie się w swych komentarzach 21:16, 01.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Piotr. Piotr.

0 0

nie powinno byc tak aby jedna partia miala stanowiska ministerialne we wszystkich strukturach wladzy, ma byc zróżnicowanie.
Przemyślcie To !!! 03:19, 02.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KirkKirk

1 0

Wstyd !!! Czemu nie zrobili chociażby tomografii przy pierwszej Wizycie w szpitalu ?? Skoro narzekał na uraz głowy ? Jestem pewny ze tzw. lekarz nawet nie sprawdził podstawowych objawow mogących występować po urazie głowy.
Policjanci - totalna amatorka. Im się należy kolejne szkolenie w szkole policji. Od podstaw !
Ale nie - lepiej odwiesić bo „nie próbował wpływać na czynności w trakcie śledztwa” - żenada po całości 10:36, 02.02.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

AbcdAbcd

0 0

Żenada to jest wtedy jak ktoś nie zna tematu A wypowiada się na dany temat.... 20:11, 02.02.2020


KlpKlp

1 0

Żenada, dobra opieka lekarska to tylko w Leśnej Górze, lekarze powinni sobie po oglądać w ramach praktyki lekarskiej, może by się czegoś nauczyli, szczególnie
podejścia do pacjenta 13:35, 02.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AbcdAbcd

0 0

Ludzie pomyślcie co policjant ma do tego że to lekarz źle postawił diagnozę, trzeźwy czy nie mieli to po szpitalu zostawić na ulicy czy do domu zabrać?!A co z towarzystwem które było na miejscu i w pierwszej kolejności nie wezwali pogotowia to oni wiedzieli co się tam wydarzyło 20:13, 02.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone